← Wszystkie wpisy
Przemyślenia

Prawie nikt nie dba o siebie i swoich bliskich.

Prawie nikt nie dba o siebie i swoich bliskich.

Żyje wśród nas potwór, który krzywdzi i zabija nas oraz naszych bliskich -i prawie nikt z tym nic nie robi.

Co to za potwór? Brak ruchu i otyłość.

▪️Obecnie około 2,5 miliarda ludzi ma nadwagę, a 0,7 miliarda głoduje.

Grubo, prawda?

Według WHO:

  • W 2022 roku 1 na 8 osób na świecie żyła z otyłością,

  • Otyłość dorosłych ponad dwukrotnie wzrosła od 1990 roku, a wśród nastolatków — czterokrotnie,

  • W 2022 roku 2,5 miliarda dorosłych miało nadwagę, z czego 890 milionów było otyłych,

  • 43% dorosłych na świecie ma nadwagę, a 16% cierpi na otyłość,

  • Ponad 390 milionów dzieci i młodzieży w wieku 5–19 lat ma nadwagę, w tym 160 milionów otyłych.

Według danych ONZ:

  • W 2025 roku około 673 miliony ludzi będzie doświadczać głodu.

Zaznaczmy to jeszcze raz: na jedną głodującą osobę przypada statystycznie 3,5 osoby otyłej.

▪️Dlaczego to problem?

Otyłość:

  • skraca oczekiwaną długość życia średnio o 5–10 lat,

  • zwiększa ryzyko nadciśnienia, choroby wieńcowej, zawału serca i udaru,

  • podnosi ryzyko co najmniej 13 typów nowotworów,

  • odpowiada za 80–90% przypadków cukrzycy typu 2,

  • powoduje degenerację stawów, bóle pleców i ograniczenie mobilności,

  • zmniejsza poziom aktywności fizycznej, tworząc błędne koło — bo im mniej się ruszamy, tym bardziej tyjemy, a im bardziej tyjemy, tym trudniej nam się ruszyć.

A to tylko część problemów.

▪️ Jakie jest lekarstwo?

Ruch — darmowy i egalitarny. Bill Gates i Elon Musk muszą tak samo biegać na bieżni jak każdy z nas.

I robią to, bo ruch obniża ryzyko przedwczesnej śmierci o około 40% — czyli tyle samo, co rzucenie palenia.

▪️Dlaczego więc nikt nie ćwiczy?

Całą historię ludzkość głodowała, przez co ciągnie nas do tego, żeby się nażreć, leżeć i nic nie robić. To była nasza natura i technika przetrwania, która zmieniła się w technikę umierania.

Do tego zakłamujemy rzeczywistość.

W ankietach ponad 50% ludzi deklaruje, że wykonuje zalecane 150 minut umiarkowanej aktywności tygodniowo. Kiedy jednak naukowcy zakładają im czujniki i mierzą faktyczny ruch — ten próg osiąga mniej niż 10% badanych.

Mamy tak nisko ustawiony w głowie próg aktywności, że spacer do lodówki zaczyna uchodzić za „umiarkowany wysiłek”.

▪️Jakie jest rozwiązanie?

Dbanie o siebie i bliskich. Czego, niestety, prawie nikt dziś nie robi.

Bo zakupy kosmetyków to nie jest dbanie o siebie.

Chodzenie do fryzjera to nie jest dbanie o siebie.

Założenie modnych ubrań to nie jest dbanie o siebie.

Kupowanie prezentów to też nie jest dbanie.

Dbanie to ruch, dobre odżywianie, ograniczenie używek, zdrowy sen i bogate życie społeczne.

Dlatego zamiast kupować zbędne rzeczy, lepiej postarać się wyciągnąć siebie i bliskich na spacer, rower, bieganie, siłownię, basen czy gry zespołowe. Cokolwiek, co wiąże się z ruchem.

Jeżeli ktoś jest dla Ciebie ważny, zachęć go do ruchu.

W dzisiejszym świecie TO właśnie jest prawdziwe dbanie o siebie i bliskich.

Czego życzę i Tobie, i sobie.

P.S. Taka refleksja przyszła do mnie, gdy ostatnio poczytałem trochę danych i porozmawiałem z lekarzami. A że zbliżają się święta, to wszyscy mówią o dbaniu o swoich bliskich - tylko, że w praktyce sprowadza się to głównie do ładowania w nich kalorii i siedzenia przy stole. Absurd, prawda?

P.S.S. Zdjęcie przedstawię mnie i Anie kiedy pierwszy raz wspólnie przebiegliśmy bieg na 5 km, z czego jestem mega dumny.

← Wróć do bloga